Dotyk to jeden z najważniejszych zmysłów. Towarzyszy nam od pierwszych chwil życia i pozostaje ważnym sposobem poznawania świata przez całe życie. To właśnie dzięki niemu możemy doświadczać różnorodnych faktur, temperatury, nacisku czy bólu.

Co ważne, dotyk może być również formą komunikacji. Przytulenie, pogłaskanie, podanie ręki czy delikatny dotyk mogą przekazywać emocje i informacje, zwłaszcza wtedy, gdy komunikacja słowna jest utrudniona lub niemożliwa.

Za odbieranie bodźców dotykowych odpowiada przede wszystkim skóra -największy narząd ludzkiego ciała. Dlatego, jeśli chcemy wspierać rozwój zmysłu dotyku u dziecka, warto pamiętać, że nie musi się to ograniczać wyłącznie do dłoni i palców.

Całe ciało może stać się narzędziem poznawania świata!

A świetną okazją do takich doświadczeń jest zabawa na świeżym powietrzu.

Jak wspierać zmysł dotyku podczas zabawy na dworze?

  • Robienie wianków i bukietów
Zbieranie kwiatów, traw czy liści to nie tylko świetna zabawa, ale również okazja do poznawania ich różnorodności. Dziecko może porównywać, które rośliny są delikatne, szorstkie, miękkie, suche czy wilgotne.
  •   Kuferek skarbów
Zaproponuj dziecku zebranie kilku „skarbów” natury -liści, kamieni, patyczków, szyszek czy kawałków kory. Następnie wspólnie je porównujcie.

Możecie zadawać pytania:

Co jest gładkie?
Co jest szorstkie?
Co jest miękkie?
Co jest twarde?
Co jest ciężkie, a co lekkie?
Który przedmiot najbardziej różni się od pozostałych?


Możecie również spróbować rozpoznawać niektóre przedmioty wyłącznie za pomocą dotyku, bez patrzenia.

  •   Turlanie się po różnych powierzchniach
Trawa, piasek, koc piknikowy czy miękka ziemia dostarczają zupełnie innych wrażeń. Oczywiście wybierając miejsce, należy zadbać o bezpieczeństwo i upewnić się, że podłoże jest wolne od ostrych przedmiotów, kamieni czy innych zagrożeń.
  • Piaskownica i „gotowanie” z błota
Błoto, piasek, woda, trawa, liście i patyki -dla dziecka mogą stać się składnikami wyjątkowej „zupy” albo „ciasta”. Ugniatanie, przesypywanie, mieszanie, przelewanie czy formowanie dostarcza wielu różnorodnych doświadczeń sensorycznych.
  •  Pomoc w ogrodzie
Sadzenie roślin, przesypywanie ziemi, wyrywanie chwastów, podlewanie czy zbieranie warzyw to naturalne okazje do kontaktu z różnymi strukturami. Ziemia jest wilgotna i sypka, kora szorstka, liście mogą być gładkie lub chropowate, a owoce i warzywa mają różną twardość i powierzchnię.
  •   Spacer boso
Jeśli warunki na to pozwalają, można zaproponować dziecku krótki spacer boso po bezpiecznych, zróżnicowanych powierzchniach -np. trawie, piasku czy specjalnie przygotowanej ścieżce sensorycznej.

Warto przy tym obserwować reakcje dziecka. Nie każde dziecko będzie miało ochotę na kontakt z każdą fakturą -i to jest w porządku. Zabawa sensoryczna nie powinna być zmuszaniem do doświadczania bodźca.
  
Nie chodzi o „więcej bodźców”

W zabawach sensorycznych łatwo wpaść w pułapkę myślenia, że im więcej różnych faktur, materiałów i bodźców zaoferujemy dziecku, tym lepiej.

Nie zawsze tak jest.

Najważniejsza jest możliwość swobodnego poznawania i dostosowanie zabawy do dziecka. Jedno dziecko z przyjemnością zanurzy ręce w błocie, inne nie będzie chciało go nawet dotknąć. Jedno uwielbia chodzić boso po trawie, a dla innego będzie to bardzo niekomfortowe doświadczenie.

Dlatego zamiast mówić: „musisz tego dotknąć”, możemy powiedzieć: „Chcesz sprawdzić, jakie to jest?”

I pozwolić dziecku zdecydować, w jaki sposób chce poznawać dany materiał.
 
Zabawy wspierające zmysł dotyku nie wymagają specjalistycznych pomocy ani drogich materiałów. Najlepsze sensoryczne „narzędzia” możemy znaleźć wokół siebie -w ogrodzie, parku, lesie czy na placu zabaw. Liście, piasek, kamienie, trawa, ziemia, kora czy woda mogą stać się naturalnymi pomocami do poznawania świata.

A co najważniejsze -podczas takich zabaw dziecko nie tylko stymuluje zmysł dotyku, ale również poznaje nowe słowa, porównuje, klasyfikuje, rozwija sprawność manualną, koordynację ruchową i uczy się obserwowania własnych odczuć.

Nie potrzebujemy więc kolejnej skomplikowanej zabawki sensorycznej. Czasami wystarczy wyjść na zewnątrz i pozwolić dziecku… dotknąć świata. 

💬 A Ty jaki masz pomysł na zabawę na świeżym powietrzu, która wspiera zmysł dotyku? 




Brak komentarzy: