Klakier

  • Strona główna
  • ZACZNIJ TUTAJ
  • SKLEP
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT

lutego 12, 2026

Franklin uczy samodzielności, relacji i odpowiedzialności -3 książki, które warto przeczytać z dzieckiem

 


Seria o Franklinie autorstwa Paulette Bourgeois i Brendy Clark to książki, które w prosty, ciepły i bardzo bliski dzieciom sposób poruszają ważne tematy wychowawcze. Tym razem przyglądam się trzem tytułom, które świetnie sprawdzą się jako punkt wyjścia do rozmów i wspólnych aktywności.

Franklin Mały Bałaganiarz -o porządku i odpowiedzialności

Już na początku książka pokazuje dziecku, ile rzeczy Franklin potrafi zrobić samodzielnie. Łatwo się z nim utożsamić. Jednak żółwik ma pewien problem -nie potrafi utrzymać porządku w swoim pokoju.

Kiedy pewnego dnia szuka tekturowego miecza, aby bawić się z kolegami w rycerzy, znajduje mnóstwo innych rzeczy… tylko nie to, czego potrzebuje. Mama prosi go o posprzątanie pokoju przed wyjściem, ale Franklin ignoruje prośbę i naprędce wrzuca rzeczy gdzie popadnie.



Konsekwencje szybko dają o sobie znać -tata jest niezadowolony, a dodatkowo Franklin nie potrafi odnaleźć układanki pożyczonej od gąski. W dodatku przez bałagan przypadkowo łamie swój miecz. To właśnie ten moment staje się dla niego przełomowy.

Z pomocą rodziców organizuje pudełka do segregowania rzeczy, sprząta pokój i tworzy nowy miecz oraz tarczę z napisem: „Franklin dzielny i wierny i porządny”.

 To piękna historia o odpowiedzialności i o tym, że porządek naprawdę ułatwia życie.

Propozycje aktywności:

  • wspólne porządki w pokoju dziecka,
  • przegląd zabawek i rozmowa o oddawaniu rzeczy potrzebującym,
  • zorganizowanie „sprzedaży zabawek” -nauka podstaw liczenia i rozmowa o pieniądzach,
  • wykonanie miecza i tarczy z tektury,
  • zabawa w teatr -odegranie scen z książki lub zupełnie innych.     

Franklin i jego sąsiedzi -o tym, co w życiu jest najważniejsze

Nauczycielka zadaje dzieciom zadanie: narysować to, co najbardziej lubią w swoim miasteczku. Franklin długo nie może się zdecydować. Wyrusza więc na spacer.

Po drodze spotyka przyjaciół:

  • bóbr rysuje bibliotekę,
  • lis -strażnicę strażacką,
  • łoś -staw,
  • miś -swój ulubiony zakątek.
Franklin odwiedza każde z tych miejsc, ale wciąż nie jest przekonany. Dopiero rozmowa z rodzicami przy obiedzie pomaga mu wpaść na genialny pomysł. Następnego dnia pokazuje pracę przedstawiającą… mieszkańców miasteczka. To ich lubi najbardziej.

To piękna opowieść o relacjach, poczuciu wspólnoty i o tym, że miejsca są ważne przede wszystkim dzięki ludziom.

Propozycje aktywności:

  • narysowanie ulubionego miejsca w swojej okolicy i rozmowa dlaczego właśnie to,
  • narysowanie miejsca, którego dziecko nie lubi -i rozmowa o emocjach,
  • stworzenie mapy swojej okolicy,
  • wspólna wizyta w bibliotece i omówienie procesu wypożyczania książek,
  • uporządkowanie: kto co narysował i jakie miejsce zaprezentował.

 Franklin chce mieć zwierzątko -o odpowiedzialnych decyzjach

Franklin postanawia, że chce mieć prawdziwe zwierzątko. Pluszowy piesek Sapcio już mu nie wystarcza. Pyta rodziców o zgodę.

Po drodze rozmawia z przyjaciółmi:

  • miś wybrałby ptaszka,
  • bóbr -kotka,
  • gąska -królika.

Rodzice również proponują różne zwierzątka, ale Franklin ostatecznie sam podejmuje decyzję- wybiera złotą rybkę. Następnego dnia wraca z nią szczęśliwy ze sklepu zoologicznego.

Ta historia pokazuje, że decyzja o zwierzęciu powinna być przemyślana, a opieka nad nim to obowiązek, nie tylko przyjemność.

Propozycje aktywności:

  • uporządkowanie, kto jakie zwierzątko proponował,
  • ułożenie planu wydarzeń,
  • narysowanie wymarzonego zwierzątka,
  • rozmowa o obowiązkach związanych z opieką nad zwierzęciem,
  • dyskusja: dlaczego decyzja o posiadaniu zwierzęcia musi być przemyślana?

 
 Dlaczego warto czytać Franklina?

Książki o Franklinie:

  • uczą samodzielności,
  • pokazują konsekwencje działań,
  • rozwijają empatię,
  • są doskonałym punktem wyjścia do rozmów wychowawczych,
  • inspirują do wspólnych działań.

To nie są tylko proste historyjki -to narzędzia do budowania relacji i rozwijania ważnych umiejętności społecznych.

Czy Twoje dzieci lubią Franklina? Która część jest Waszą ulubioną?

Facebook I Instagram I Pinterest

 

 

PRZECZYTAJ WIĘCEJ»
0
Starsze posty

lutego 07, 2026

„Szara myszka i kolory” – podróż przez barwy i (nie do końca oczywisty) morał



 „Szara myszka i kolory” to książeczka, w której spotykamy małą, niepozorną myszkę niezadowoloną
z koloru swojego futerka. Szarość wydaje jej się nijaka i mało atrakcyjna, dlatego postanawia wyruszyć
w podróż w poszukiwaniu nowego koloru dla siebie. Tak zaczyna się wędrówka po barwnych krainach- strona po stronie, kolor po kolorze.

Autorka: Małgorzata Strzałkowska
Ilustratorka: Justyna Hołubowska-Chrząszczak
Wydawnictwo: Zielona Sowa
 

 

Myszka odwiedza najpierw krainę bieli, pełną białych kóz, mleka, jaśminowego domu, kury, chmurek, gęsi  i dymu z komina. Następnie trafia do żółtego, pomarańczowego i czerwonego świata. W rudym kraju spotyka liście, kasztany, jamnika, lisy, wiewiórki, mrówki i króliki. Później poznaje krainę różową
i fioletową, gdzie na chwilę odpoczywa pod kwitnącym groszkiem, zjadając ziarna zbóż i nasionka trawy.

Jej droga prowadzi dalej do granatowej krainy, w której niebo jest ciemne i ciężkie, zupełnie inne niż
w jasnej, błękitnej krainie niebieskości. Następnie myszka wędruje przez zielony kraj, a potem długo maszeruje, aż dociera do brązowej krainy ukrytej w lesie -z niedźwiedziem, ziemią, grzybami, jeżem, szyszkami, drzewami, liśćmi i liszką. Na końcu odwiedza czarną krainę, w której spotyka między innymi kreta i kruki.

Zmęczona podróżą, przysiada pod kwitnącym drzewem i zaczyna się zastanawiać, jaki kolor wybrać. Barw jest tak wiele, że nie potrafi się zdecydować. Rusza więc dalej i trafia do miejsca, w którym wszystko jest… szare: chmury, pajęczyny, kamień, dym, płotek, dach i kotek. Tam spotyka również szarego wilka. Wilk wydaje jej się mądry, szybki i odważny. Myszka zauważa też, że ma on takie samo szare futro jak ona. Kiedy zerka w lusterko, po raz pierwszy czuje dumę ze swojego wyglądu.

Książka napisana jest wierszem i zawiera liczne powtórzenia, co bardzo odpowiada najmłodszym czytelnikom. To świetne narzędzie do nauki kolorów -zarówno podczas wspólnego czytania, jak
i w trakcie aktywnego angażowania dziecka w opowieść: dopytywania, jakie przedmioty mają dany kolor czy omawiania ilustracji. U mnie książka doskonale sprawdza się także podczas wprowadzania znaków PJM lub PCS-ów. Ogromnym atutem są ilustracje, które rzeczywiście „przenoszą” nas do świata zdominowanego przez jeden kolor.

Jeśli jednak chodzi o morał, mam wobec niego pewne wątpliwości. Dla maluchów przekaz ten prawdopodobnie będzie nieczytelny, natomiast w przypadku starszych dzieci pojawia się pewien zgrzyt. Myszka nie dochodzi do akceptacji siebie na drodze własnych doświadczeń, lecz dopiero wtedy, gdy spotyka kogoś, kto w jej oczach jest „wspaniały”. To on staje się punktem odniesienia. A przecież poczucie własnej wartości nie powinno zależeć od porównywania się z innymi.

Ten wątek przywodzi mi na myśl współczesne analogie do świata mediów społecznościowych -oglądania cudzej atrakcyjności, sukcesów i „piękna”. Dla jednych może to być motywujące, dla innych wręcz przeciwnie. Dlatego najlepiej nie porównywać się z nikim, a już na pewno nie uzależniać poczucia własnej wartości od kogoś innego.

Z drugiej strony książka wyraźnie pokazuje różnorodność świata. Uczy, że każdy jest inny, każdy ma swój kolor i każdy jest na swój sposób wyjątkowy. Pokazuje, jak bogaty i różnorodny jest świat oraz że warto uczyć się akceptacji siebie.

 „Szara myszka i kolory” to więc piękna, mądra wizualnie i edukacyjnie książka, która świetnie sprawdzi się jako narzędzie do nauki kolorów i rozmów z dziećmi. Morał pozostawia pole do interpretacji -i być może właśnie to jest jej największą wartością. Bo to dorosły, czytając razem z dzieckiem, może dopowiedzieć to, co najważniejsze: że nie trzeba być jak ktoś inny, żeby być wystarczającym.


Inne wpisy z recenzjami książek, gier, pomocy dydaktycznych znajdziesz klikając- TUTAJ.

A Ty- jak odbierasz ten morał?

Facebook I Instagram I Pinterest

PRZECZYTAJ WIĘCEJ»
0
Starsze posty

grudnia 02, 2025

Zajrzyj do wioski Świętego Mikołaja!

„Zawód Święty Mikołaj” to książka, która w niezwykle pomysłowy i humorystyczny sposób pokazuje, jak mógłby wyglądać ten najsłynniejszy świąteczny „zawód świata”. Autor nie próbuje w poważny ani edukacyjny sposób wyjaśniać, kim jest Święty Mikołaj -zamiast tego tworzy barwną, przerysowaną wizję jego codziennej pracy, pełną niespodzianek i fantazji.

Autor: Filip Pokrzywniak
Ilustrator: Przemysław Szukaj
Wydawnictwo: Zielona Sowa

Czytelnik zostaje zaproszony do mikołajowej wioski, w której znajdują się m.in. magazyn prezentów, fabryka zabawek, stajnia reniferów oraz chata Świętego Mikołaja. Książka krok po kroku oprowadza nas po tych miejscach, zaglądając nawet do wnętrza chaty i dokładnie opisując każde pomieszczenie.

Sporo uwagi poświęcono samemu Mikołajowi -jego wyglądowi i anatomii. Dowiadujemy się m.in., że posiada dwa żołądki: jeden na mleko, drugi na ciasteczka. Autor z dużą dawką humoru opisuje także garderobę Mikołaja, w tym magiczny pas wyszczuplający, który pozwala przecisnąć się przez każdy komin, oraz płaszcz z termostatem, dzięki któremu Mikołaj może dostosować się do temperatur panujących w różnych krajach.

Kolejnym przystankiem jest stajnia reniferów. Poznajemy tu wszystkie dziewięć reniferów. Opisany jest nie tylko ich charakter, ale także wygląd i anatomia. Następnie książka przedstawia całoroczne obowiązki Świętego Mikołaja oraz role, jakie pełnią elfy w fabryce i magazynie zabawek.

Czytelnik dowiaduje się również, z jakiego materiału wykonany jest worek Mikołaja i dlaczego z każdym prezentem staje się on coraz lżejszy. Szczegółowo omówione są sanie -ich budowa, wyposażenie oraz reniferowy pas startowy.

Na końcu autor zaskakuje, pokazując, co Mikołaj robi poza sezonem świątecznym. Okazuje się, że może uprawiać warzywa, pracować jako ratownik na plaży w Stegnie, a nawet grać w kapeli rockowej.

Całość dopełniają bardzo szczegółowe i dopracowane ilustracje, które nie tylko uzupełniają tekst, ale często same w sobie opowiadają historie. To lekka, zabawna i niezwykle kreatywna książka, która pobudza wyobraźnię i sprawia radość zarówno dzieciom, jak i dorosłym.

A Wy już wysłaliście list do Świętego Mikołaja?

Inne wpisy z recenzjami książek, gier, pomocy dydaktycznych znajdziesz klikając- TUTAJ.

Facebook I Instagram I Pinterest
PRZECZYTAJ WIĘCEJ»
0
Starsze posty

grudnia 01, 2025

Adwent pełen cudów z Wiercipiętkiem



„Elf do zadań specjalnych. 24 opowiadania” to niezwykły kalendarz adwentowy w formie książki -24 dni, 24 opowiadania, które razem tworzą jedną, pełną magii i emocji historię. Każdego dnia grudnia czytelnik odkrywa kolejny fragment opowieści o Wiercipiętku -elfie, który pracuje u samego Świętego Mikołaja.

Autorka: Katarzyna Wierzbicka
Ilustratorka: Ulyana Nikitina
Wydawnictwo: Zielona Sowa


Pewnego dnia Wiercipiętek gubi swój magiczny szalik. Wydawałoby się to drobnym nieszczęściem, jednak przez ten przypadek elf staje się widzialny dla ludzkich oczu. W ten sposób poznaje Franka -chłopca, który w zamian za zachowanie tajemnicy o istnieniu elfa prosi o wyjątkowy prezent. Ich niezwykła znajomość staje się początkiem całej serii przygód, w których magia Świąt miesza się z ludzkimi emocjami, pragnieniami i marzeniami.

 

W tle tej historii tętni życiem wioska Świętego Mikołaja -pełna zaaferowanych elfów, reniferów i przygotowań do świąt. Jednak w tym roku nie wszystko idzie zgodnie z planem. Nagle w wiosce pojawiają się inne magiczne stworzenia -te, w które dzieci przestają wierzyć. Nowi przybysze próbują odnaleźć swoje miejsce w mikołajkowej krainie, ale nie brakuje między nimi konfliktów, nieporozumień i śmiesznych sytuacji. Czy uda się uratować Święta i przywrócić wiarę w magię?

 Każde z 24 opowiadań niesie ze sobą ważne przesłanie i opowiada o dzieciach, które Wiercipiętek spotyka na swojej drodze. Franek pragnie, by jego babcia wróciła do domu, Mariola chce poczuć świąteczną radość, Magda marzy o dumie w oczach swojej mamy, Ania pragnie akceptacji ze strony rówieśników, Piotrek marzy o zdrowiu, a Staś i Basia o czasie spędzonym z rodzicami. Historie te pokazują, że najcenniejsze prezenty nie mają nic wspólnego z zabawkami czy gadżetami -liczy się miłość, obecność i zrozumienie.

 

Autorka w piękny sposób łączy humor z refleksją, a towarzyszące tekstowi ilustracje dodają mu niezwykłego uroku. „Elf do zadań specjalnych” to książka, która rozgrzewa serce, przypomina, czym naprawdę są Święta Bożego Narodzenia, i idealnie sprawdza się jako codzienny rytuał wspólnego czytania w grudniowe wieczory.

To opowieść o przyjaźni, empatii i sile marzeń -pełna świątecznej atmosfery, ciepła i magii, której tak bardzo potrzebujemy.

 

Facebook I Instagram I Pinterest
PRZECZYTAJ WIĘCEJ»
0
Starsze posty

czerwca 17, 2025

Flaga Dumy Niepełnosprawnych


W świecie, który coraz częściej mówi o równości, integracji i różnorodności, symbole mają ogromne znaczenie. Dla wielu społeczności są one nie tylko znakiem rozpoznawczym, ale i źródłem siły, dumy oraz widzialności. Jednym z takich symboli jest Flaga Dumy Osób Niepełnosprawnych – stosunkowo nowy, ale bardzo ważny znak tożsamości i solidarności.

Pierwsza flaga Dumy Niepełnosprawnych została stworzona w 2019 roku przez Ann Magill, osobę z niepełnosprawnością, jako odpowiedź na brak widzialnego, wspólnego symbolu dla bardzo zróżnicowanej społeczności niepełnosprawnych.

 

Na czarnym tle przez środek, na ukos, od lewego górnego rogu, do prawego dolnego rogu widniały kolorowe, zygzakowate pasy. Kształt symbolizował nawigowanie poprzez bariery. 

W swojej ostatecznej wersji flaga została zaprezentowana w październiku 2021 roku po serii konsultacji społecznych i zmian mających na celu uczynienie jej bardziej inkluzywną i dostępną.

Dlaczego?

Poprzedni wygląd mógł powodować migreny, ataki epilepsji i/lub dyskomfort u osób z zaburzeniami sensorycznymi.

Aktualna flaga jest bardziej dostępna. Na czarnym tle na ukos, od lewego górnego rogu, do prawego dolnego rogu, biegnie pięciokolorowy pas. Linie są proste, a kolory przygaszone.

 


Każdy z kolorów symbolizuje inny aspekt doświadczeń osób z niepełnosprawnościami:

🔴Czerwony: niepełnosprawność fizyczna

🌕Żółty: niepełnosprawność poznawcza i intelektualna

⚪Biały: niepełnosprawność niezdiagnozowana i niewidoczna

🔵Niebieski: choroba psychiczna

🟢Zielony: niepełnosprawność sensoryczna

⚫Czarny: żałoba po osobach, które zmarły w wyniku choroby czy też przemocy dyktowanej ableizmem, eugeniki i samobój...stwa.

Dlaczego ta flaga jest ważna?

Flaga Dumy Osób z Niepełnosprawnościami pełni kilka kluczowych funkcji:

  • Widzialność – pozwala osobom z różnych typami niepełnosprawności zobaczyć siebie jako część większej wspólnoty.

  • Jedność w różnorodności – pokazuje, że choć doświadczenia różnych osób mogą się znacznie różnić, łączy je wspólna walka o godność i równe prawa.

  • Środek wyrazu – daje możliwość wyrażenia dumy ze swojej tożsamości oraz sprzeciwu wobec dyskryminacji.

Flaga Dumy Niepełnosprawnych to więcej niż tylko kolorowy symbol – to głos milionów ludzi, którzy codziennie zmagają się z barierami, ale także budują lepsze, bardziej inkluzywne społeczeństwo. To przypomnienie, że niepełnosprawność to nie brak, lecz część ludzkiej różnorodności.

 

W komentarzu podziel się ze mną swoim zdaniem na temat posta😸  
 
Facebook I Instagram I Pinterest I AVALON

 

 


PRZECZYTAJ WIĘCEJ»
0
Starsze posty
Starsze posty Strona główna
Subskrybuj: Komentarze (Atom)

Szukaj

Polecany post

Plakat do pokoju dziecięcego

POLECAM

  • Programowanie dla najmłodszych

MOJE TOP 3

  • Ableizm-sprawdź czym jest dyskryminacja niepełnosprawnych
  • Dinozaury w Krainie Snów – urocze plakaty do pokoju Malucha
  • Kolorowa frajda! Jak zrobić piankowe farby

KATEGORIE

#recenzowanienadywanie do pobrania edukacja artystyczna edukacja matematyczna edukacja polonistyczna niepełnosprawność organizacja polski język migowy prezenty diy przedszkole sensomotoryka zajęcia specjalistyczne

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Ⓒ 2018 Klakier. Design created with by: Brand & Blogger. All rights reserved.