Klakier

  • Strona główna
  • ZACZNIJ TUTAJ
  • SKLEP
  • WSPÓŁPRACA
  • KONTAKT

lutego 23, 2026

ZABAWY, KTÓRE UCZĄ DZIECI ROZUMIENIA EMOCJI

 

Rozumienie emocji to jedna z kluczowych umiejętności, jaką rozwijają dzieci od najmłodszych lat. Dzięki prostym zabawom możemy im w tym pomóc!

Oto 5 sprawdzonych pomysłów:
• „Lustro emocji” -stańcie naprzeciwko siebie. Ty pokazujesz minę - radosną, smutną, zdziwioną -a dziecko stara się ją odwzorować. Potem zamiana ról. Ważne, żeby każdą z emocji nazwać.
• Obrazki lub zdjęcia- wykorzystuj je do grania na przykład w memory podczas którego będziecie opisywać co dana postać/osoba czuje.
• Wykorzystuj książki- na rynku wydawniczym znajdziesz szereg książek skupionych na tematyce emocji. Nawet z książką nie poruszającą bezpośrednio tego tematu możesz pytać dziecko co czuje dany bohater, jak myśli dlaczego tak się zachowuje, co sprawiło, że pojawiła się dana emocja.
• Historyjki obrazkowe- wykorzystaj je podobnie do książek. Co więcej możecie tworzyć z dzieckiem własne zakończenie lub nawet całą opowieść skupioną wokół danej emocji.
• Zabawa klockami LEGO z serii Moje uczucia i emocje- dziecko może pokazywać buzię i nazywać emocje; wymyślać krótkie historyjki z udziałem stworzonej postaci albo opowiedzieć co mogło się wydarzyć, że emocja się zmieniła.

 
 

Dlaczego zabawa klockami LEGO wspiera rozwój dziecka?

Klocki LEGO od pokoleń goszczą w dziecięcych pokojach na całym świecie. Choć na pierwszy rzut oka to po prostu kolorowe elementy do budowania, w rzeczywistości są potężnym narzędziem wspierającym rozwój dziecka na wielu poziomach: poznawczym, motorycznym i emocjonalnym. Sprawdź, dlaczego warto zachęcać dzieci do tej formy zabawy.

 Rozwój poznawczy -nauka przez budowanie 

  • wpieranie logicznego myślenia

Budowanie z klocków wymaga planowania, analizowania i przewidywania skutków swoich działań. Dziecko zastanawia się:

Jak połączyć elementy?
Dlaczego konstrukcja się przewraca?
Co zrobić, by była stabilniejsza?

To naturalny trening logicznego myślenia i rozwiązywania problemów.

  • rozwój wyobraźni i kreatywności

Z tych samych klocków może powstać dom, statek kosmiczny albo zoo. Brak jednego „właściwego” rozwiązania sprawia, że dziecko uczy się twórczego myślenia i eksperymentowania.

  • nauka matematyki i pojęć przestrzennych

Podczas zabawy dziecko intuicyjnie poznaje: symetrię, proporcje, liczenie, porównywanie wielkości, orientację w przestrzeni.

To doskonałe wprowadzenie do nauki matematyki.

  • koncentracja i cierpliwość

Budowanie bardziej skomplikowanych konstrukcji wymaga skupienia i wytrwałości. Dziecko uczy się, że osiągnięcie celu wymaga czasu i dokładności.

 


Rozwój motoryczny -sprawne ręce i koordynacja 

  • motoryka mała

Łączenie niewielkich elementów to świetne ćwiczenie dla palców i dłoni. Wzmacnia mięśnie odpowiedzialne za: pisanie, rysowanie czy zapinanie guzików.

Regularna zabawa klockami pozytywnie wpływa na precyzję ruchów.

  • koordynacja ręka-oko

Dziecko musi dopasować klocek do odpowiedniego miejsca, kontrolując siłę nacisku i kierunek ruchu. To rozwija koordynację wzrokowo-ruchową.

 


Rozwój emocjonalny -budowanie pewności siebie
  • poczucie sprawczości

Ukończona budowla daje ogromną satysfakcję. Dziecko widzi efekt swojej pracy, co wzmacnia jego wiarę w siebie i motywację do podejmowania nowych wyzwań.

  • nauka radzenia sobie z frustracją

Konstrukcje czasem się rozpadają. To naturalna okazja do nauki wytrwałości, cierpliwości i radzenia sobie z niepowodzeniami.

  • współpraca i kompetencje społeczne 

Wspólne budowanie z rodzeństwem, rodzicami czy rówieśnikami uczy: dzielenia się, komunikacji, kompromisu oraz pracy zespołowej.

  • regulacja emocji

Powtarzalne czynności, skupienie i kreatywne działanie pomagają wyciszyć się i zredukować napięcie.



Zabawa, która rośnie razem z dzieckiem

Jedną z największych zalet klocków LEGO jest ich uniwersalność. Ta sama zabawka może towarzyszyć dziecku przez wiele lat, dostosowując się do jego możliwości i zainteresowań -od prostych konstrukcji po skomplikowane projekty wymagające planowania i precyzji.

 

Zabawa klockami LEGO to coś więcej niż sposób na spędzenie wolnego czasu. To inwestycja w rozwój dziecka -poznawczy, motoryczny i emocjonalny. Budując, dziecko uczy się myśleć, tworzyć, współpracować i wierzyć w swoje możliwości.

A najlepsze w tym wszystkim jest to, że dla dziecka to po prostu świetna zabawa.


💬 Daj znać w komentarzu -jak zabawa dotycząca emocji sprawdza Ci się najlepiej?

Inne wpisy z recenzjami książek, gier, pomocy dydaktycznych znajdziesz klikając- TUTAJ.

Facebook I Instagram I Pinterest
PRZECZYTAJ WIĘCEJ»
0
Starsze posty

lutego 23, 2026

JAK INACZEJ WYKORZYSTAĆ WYSZUKIWANKI?

 


Jedną z najpopularniejszych serii książkowych wyszukiwanek jest Na Ulicy Czereśniowej. Dokładając ją do mojego warsztatu pedagogicznego wiedziałam, że muszę wykorzystać cały jej potencjał. 

 

Tym sposobem stworzyłam na przestrzeni czasu kilkanaście zabaw rozwojowych
▪️„Opowiedz, co robią bohaterowie!” -dziecko opowiada co dzieje się z wybranym bohaterem.
▪️„Co stanie się dalej?”- dziecko dopowiada własną, wymyśloną wersję wydarzeń.

▪️Czytanie sylab, wyrazów lub zdań- można dokleić je zapisane na taśmie malarskiej.


▪️Policz i porównaj- dziecko liczy dane elementy, porównuje których jest więcej, a których mniej.

▪️„Odkryj zmiany między porami roku.”- tutaj można wykorzystać całą serię wyszukując różnice pojawiające się w przyrodzie na przestrzeni roku.


▪️„A może stworzysz nową postać i dopiszesz ją do historii?”- dziecko rysuje swoją wersję bohatera z książki.
▪️Nazywanie elementów w innym języku lub miganie nazw w polskim języku migowym.


▪️Można również skserować książkę skupiając się na jednym bohaterze i stworzyć własną historyjkę obrazkową do ułożenia.

💬A Ty jaki masz pomysł?


Facebook I Instagram I Pinterest



PRZECZYTAJ WIĘCEJ»
0
Starsze posty

lutego 12, 2026

FRANKLIN UCZY SAMODZIELNOŚCI, RELACJI I ODPOWIEDZIALNOŚCI

 


Seria o Franklinie autorstwa Paulette Bourgeois i Brendy Clark to książki, które w prosty, ciepły i bardzo bliski dzieciom sposób poruszają ważne tematy wychowawcze. Tym razem przyglądam się trzem tytułom, które świetnie sprawdzą się jako punkt wyjścia do rozmów i wspólnych aktywności.

Franklin Mały Bałaganiarz -o porządku i odpowiedzialności

Już na początku książka pokazuje dziecku, ile rzeczy Franklin potrafi zrobić samodzielnie. Łatwo się z nim utożsamić. Jednak żółwik ma pewien problem -nie potrafi utrzymać porządku w swoim pokoju.

Kiedy pewnego dnia szuka tekturowego miecza, aby bawić się z kolegami w rycerzy, znajduje mnóstwo innych rzeczy… tylko nie to, czego potrzebuje. Mama prosi go o posprzątanie pokoju przed wyjściem, ale Franklin ignoruje prośbę i naprędce wrzuca rzeczy gdzie popadnie.



Konsekwencje szybko dają o sobie znać -tata jest niezadowolony, a dodatkowo Franklin nie potrafi odnaleźć układanki pożyczonej od gąski. W dodatku przez bałagan przypadkowo łamie swój miecz. To właśnie ten moment staje się dla niego przełomowy.

Z pomocą rodziców organizuje pudełka do segregowania rzeczy, sprząta pokój i tworzy nowy miecz oraz tarczę z napisem: „Franklin dzielny i wierny i porządny”.

 To piękna historia o odpowiedzialności i o tym, że porządek naprawdę ułatwia życie.

Propozycje aktywności:

  • wspólne porządki w pokoju dziecka,
  • przegląd zabawek i rozmowa o oddawaniu rzeczy potrzebującym,
  • zorganizowanie „sprzedaży zabawek” -nauka podstaw liczenia i rozmowa o pieniądzach,
  • wykonanie miecza i tarczy z tektury,
  • zabawa w teatr -odegranie scen z książki lub zupełnie innych.     

Franklin i jego sąsiedzi -o tym, co w życiu jest najważniejsze

Nauczycielka zadaje dzieciom zadanie: narysować to, co najbardziej lubią w swoim miasteczku. Franklin długo nie może się zdecydować. Wyrusza więc na spacer.

Po drodze spotyka przyjaciół:

  • bóbr rysuje bibliotekę,
  • lis -strażnicę strażacką,
  • łoś -staw,
  • miś -swój ulubiony zakątek.
Franklin odwiedza każde z tych miejsc, ale wciąż nie jest przekonany. Dopiero rozmowa z rodzicami przy obiedzie pomaga mu wpaść na genialny pomysł. Następnego dnia pokazuje pracę przedstawiającą… mieszkańców miasteczka. To ich lubi najbardziej.

To piękna opowieść o relacjach, poczuciu wspólnoty i o tym, że miejsca są ważne przede wszystkim dzięki ludziom.

Propozycje aktywności:

  • narysowanie ulubionego miejsca w swojej okolicy i rozmowa dlaczego właśnie to,
  • narysowanie miejsca, którego dziecko nie lubi -i rozmowa o emocjach,
  • stworzenie mapy swojej okolicy,
  • wspólna wizyta w bibliotece i omówienie procesu wypożyczania książek,
  • uporządkowanie: kto co narysował i jakie miejsce zaprezentował.

 Franklin chce mieć zwierzątko -o odpowiedzialnych decyzjach

Franklin postanawia, że chce mieć prawdziwe zwierzątko. Pluszowy piesek Sapcio już mu nie wystarcza. Pyta rodziców o zgodę.

Po drodze rozmawia z przyjaciółmi:

  • miś wybrałby ptaszka,
  • bóbr -kotka,
  • gąska -królika.

Rodzice również proponują różne zwierzątka, ale Franklin ostatecznie sam podejmuje decyzję- wybiera złotą rybkę. Następnego dnia wraca z nią szczęśliwy ze sklepu zoologicznego.

Ta historia pokazuje, że decyzja o zwierzęciu powinna być przemyślana, a opieka nad nim to obowiązek, nie tylko przyjemność.

Propozycje aktywności:

  • uporządkowanie, kto jakie zwierzątko proponował,
  • ułożenie planu wydarzeń,
  • narysowanie wymarzonego zwierzątka,
  • rozmowa o obowiązkach związanych z opieką nad zwierzęciem,
  • dyskusja: dlaczego decyzja o posiadaniu zwierzęcia musi być przemyślana?

 
 Dlaczego warto czytać Franklina?

Książki o Franklinie:

  • uczą samodzielności,
  • pokazują konsekwencje działań,
  • rozwijają empatię,
  • są doskonałym punktem wyjścia do rozmów wychowawczych,
  • inspirują do wspólnych działań.

To nie są tylko proste historyjki -to narzędzia do budowania relacji i rozwijania ważnych umiejętności społecznych.

Czy Twoje dzieci lubią Franklina? Która część jest Waszą ulubioną?

Facebook I Instagram I Pinterest

 

 

PRZECZYTAJ WIĘCEJ»
0
Starsze posty

lutego 07, 2026

„Szara myszka i kolory” – podróż przez barwy i (nie do końca oczywisty) morał



 „Szara myszka i kolory” to książeczka, w której spotykamy małą, niepozorną myszkę niezadowoloną
z koloru swojego futerka. Szarość wydaje jej się nijaka i mało atrakcyjna, dlatego postanawia wyruszyć
w podróż w poszukiwaniu nowego koloru dla siebie. Tak zaczyna się wędrówka po barwnych krainach- strona po stronie, kolor po kolorze.

Autorka: Małgorzata Strzałkowska
Ilustratorka: Justyna Hołubowska-Chrząszczak
Wydawnictwo: Zielona Sowa
 

 

Myszka odwiedza najpierw krainę bieli, pełną białych kóz, mleka, jaśminowego domu, kury, chmurek, gęsi  i dymu z komina. Następnie trafia do żółtego, pomarańczowego i czerwonego świata. W rudym kraju spotyka liście, kasztany, jamnika, lisy, wiewiórki, mrówki i króliki. Później poznaje krainę różową
i fioletową, gdzie na chwilę odpoczywa pod kwitnącym groszkiem, zjadając ziarna zbóż i nasionka trawy.

Jej droga prowadzi dalej do granatowej krainy, w której niebo jest ciemne i ciężkie, zupełnie inne niż
w jasnej, błękitnej krainie niebieskości. Następnie myszka wędruje przez zielony kraj, a potem długo maszeruje, aż dociera do brązowej krainy ukrytej w lesie -z niedźwiedziem, ziemią, grzybami, jeżem, szyszkami, drzewami, liśćmi i liszką. Na końcu odwiedza czarną krainę, w której spotyka między innymi kreta i kruki.

Zmęczona podróżą, przysiada pod kwitnącym drzewem i zaczyna się zastanawiać, jaki kolor wybrać. Barw jest tak wiele, że nie potrafi się zdecydować. Rusza więc dalej i trafia do miejsca, w którym wszystko jest… szare: chmury, pajęczyny, kamień, dym, płotek, dach i kotek. Tam spotyka również szarego wilka. Wilk wydaje jej się mądry, szybki i odważny. Myszka zauważa też, że ma on takie samo szare futro jak ona. Kiedy zerka w lusterko, po raz pierwszy czuje dumę ze swojego wyglądu.

Książka napisana jest wierszem i zawiera liczne powtórzenia, co bardzo odpowiada najmłodszym czytelnikom. To świetne narzędzie do nauki kolorów -zarówno podczas wspólnego czytania, jak
i w trakcie aktywnego angażowania dziecka w opowieść: dopytywania, jakie przedmioty mają dany kolor czy omawiania ilustracji. U mnie książka doskonale sprawdza się także podczas wprowadzania znaków PJM lub PCS-ów. Ogromnym atutem są ilustracje, które rzeczywiście „przenoszą” nas do świata zdominowanego przez jeden kolor.

Jeśli jednak chodzi o morał, mam wobec niego pewne wątpliwości. Dla maluchów przekaz ten prawdopodobnie będzie nieczytelny, natomiast w przypadku starszych dzieci pojawia się pewien zgrzyt. Myszka nie dochodzi do akceptacji siebie na drodze własnych doświadczeń, lecz dopiero wtedy, gdy spotyka kogoś, kto w jej oczach jest „wspaniały”. To on staje się punktem odniesienia. A przecież poczucie własnej wartości nie powinno zależeć od porównywania się z innymi.

Ten wątek przywodzi mi na myśl współczesne analogie do świata mediów społecznościowych -oglądania cudzej atrakcyjności, sukcesów i „piękna”. Dla jednych może to być motywujące, dla innych wręcz przeciwnie. Dlatego najlepiej nie porównywać się z nikim, a już na pewno nie uzależniać poczucia własnej wartości od kogoś innego.

Z drugiej strony książka wyraźnie pokazuje różnorodność świata. Uczy, że każdy jest inny, każdy ma swój kolor i każdy jest na swój sposób wyjątkowy. Pokazuje, jak bogaty i różnorodny jest świat oraz że warto uczyć się akceptacji siebie.

 „Szara myszka i kolory” to więc piękna, mądra wizualnie i edukacyjnie książka, która świetnie sprawdzi się jako narzędzie do nauki kolorów i rozmów z dziećmi. Morał pozostawia pole do interpretacji -i być może właśnie to jest jej największą wartością. Bo to dorosły, czytając razem z dzieckiem, może dopowiedzieć to, co najważniejsze: że nie trzeba być jak ktoś inny, żeby być wystarczającym.


Inne wpisy z recenzjami książek, gier, pomocy dydaktycznych znajdziesz klikając- TUTAJ.

A Ty- jak odbierasz ten morał?

Facebook I Instagram I Pinterest

PRZECZYTAJ WIĘCEJ»
0
Starsze posty

grudnia 02, 2025

Zajrzyj do wioski Świętego Mikołaja!

„Zawód Święty Mikołaj” to książka, która w niezwykle pomysłowy i humorystyczny sposób pokazuje, jak mógłby wyglądać ten najsłynniejszy świąteczny „zawód świata”. Autor nie próbuje w poważny ani edukacyjny sposób wyjaśniać, kim jest Święty Mikołaj -zamiast tego tworzy barwną, przerysowaną wizję jego codziennej pracy, pełną niespodzianek i fantazji.

Autor: Filip Pokrzywniak
Ilustrator: Przemysław Szukaj
Wydawnictwo: Zielona Sowa

Czytelnik zostaje zaproszony do mikołajowej wioski, w której znajdują się m.in. magazyn prezentów, fabryka zabawek, stajnia reniferów oraz chata Świętego Mikołaja. Książka krok po kroku oprowadza nas po tych miejscach, zaglądając nawet do wnętrza chaty i dokładnie opisując każde pomieszczenie.

Sporo uwagi poświęcono samemu Mikołajowi -jego wyglądowi i anatomii. Dowiadujemy się m.in., że posiada dwa żołądki: jeden na mleko, drugi na ciasteczka. Autor z dużą dawką humoru opisuje także garderobę Mikołaja, w tym magiczny pas wyszczuplający, który pozwala przecisnąć się przez każdy komin, oraz płaszcz z termostatem, dzięki któremu Mikołaj może dostosować się do temperatur panujących w różnych krajach.

Kolejnym przystankiem jest stajnia reniferów. Poznajemy tu wszystkie dziewięć reniferów. Opisany jest nie tylko ich charakter, ale także wygląd i anatomia. Następnie książka przedstawia całoroczne obowiązki Świętego Mikołaja oraz role, jakie pełnią elfy w fabryce i magazynie zabawek.

Czytelnik dowiaduje się również, z jakiego materiału wykonany jest worek Mikołaja i dlaczego z każdym prezentem staje się on coraz lżejszy. Szczegółowo omówione są sanie -ich budowa, wyposażenie oraz reniferowy pas startowy.

Na końcu autor zaskakuje, pokazując, co Mikołaj robi poza sezonem świątecznym. Okazuje się, że może uprawiać warzywa, pracować jako ratownik na plaży w Stegnie, a nawet grać w kapeli rockowej.

Całość dopełniają bardzo szczegółowe i dopracowane ilustracje, które nie tylko uzupełniają tekst, ale często same w sobie opowiadają historie. To lekka, zabawna i niezwykle kreatywna książka, która pobudza wyobraźnię i sprawia radość zarówno dzieciom, jak i dorosłym.

A Wy już wysłaliście list do Świętego Mikołaja?

Inne wpisy z recenzjami książek, gier, pomocy dydaktycznych znajdziesz klikając- TUTAJ.

Facebook I Instagram I Pinterest
PRZECZYTAJ WIĘCEJ»
0
Starsze posty
Starsze posty Strona główna
Subskrybuj: Komentarze (Atom)

Szukaj

Polecany post

Plakat do pokoju dziecięcego

POLECAM

  • Programowanie dla najmłodszych

MOJE TOP 3

  • Ableizm-sprawdź czym jest dyskryminacja niepełnosprawnych
  • Dinozaury w Krainie Snów – urocze plakaty do pokoju Malucha
  • Kolorowa frajda! Jak zrobić piankowe farby

KATEGORIE

#recenzowanienadywanie do pobrania edukacja artystyczna edukacja matematyczna edukacja polonistyczna niepełnosprawność organizacja polski język migowy prezenty diy przedszkole sensomotoryka zajęcia specjalistyczne

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Ⓒ 2018 Klakier. Design created with by: Brand & Blogger. All rights reserved.