Pomimo iż niepełnosprawni żyją w społeczeństwie od zawsze i stanowią największą mniejszość nadal nie przyjęto jednej, uniwersalnej definicji niepełnosprawności.
Z czego to wynika?
Pojęcie niepełnosprawności kształtuje się od wieków, tę ewolucję determinują głównie czynniki społeczno-kulturowe, historyczne, geograficzne oraz poziom wiedzy społeczeństwa i dominujące w nim wartości.
Dodatkowo niepełnosprawność jest podmiotem badań różnych dziedzin (medycyny, pedagogiki, socjologii itp.), a każda z nich rozpatruje ją z innego punktu widzenia.
W literaturze specjalistycznej można zauważyć głęboki spór w definiowaniu niepełnosprawności. Niejednokrotnie przedstawiany jako konfrontacja przedstawicieli medycznego i społecznego podejścia. Jednakże jest to znaczne uproszczenie, ponieważ różnorodnych modeli niepełnosprawności oraz towarzyszących im konceptualizacji tego pojęcia jest o wiele więcej.
Zatem kim jest osoba niepełnosprawna?
Pierwsza myśl jaka się nasuwa to diagnoza.
Jednak czy zawsze niepełnosprawność= diagnoza.
- wiele osób niepełnosprawnych latami tkwi w procesie stawiania diagnozy
- część z nich niestety nie doczeka postawienia prawidłowej
- istnieją również osoby, które (z różnych przyczyn) nie chcą mieć oficjalnej diagnozy.
Czy należy wtedy przyjąć, że bez niej nie są niepełnosprawni?
Można również spojrzeć na niepełnosprawność jako konstrukt społeczny.
Zakładając wtedy, że niepełnosprawność nie jest jedynie wynikiem biologicznych czy fizycznych ograniczeń, ale jest tworzona przez społeczeństwo (poprzez normy, wartości i bariery, które ograniczają udział osób niepełnosprawnych w życiu społecznym).
Jak ja to postrzegam?
Niepełnosprawność to pojęcie ulegające zmianom. W ostatnich latach nie tyczy się już jedynie cech, które w społeczeństwie są postrzegane w normie pełnosprawności. Według Konwencji o prawach osób niepełnosprawnych wynika ona „ z interakcji między osobami z dysfunkcjami a barierami wynikającymi z postaw ludzkich i środowiskowych, które utrudniają tym osobom pełny i skuteczny udział w życiu społeczeństwa, na zasadzie równości z innymi osobami”.
Skłaniam się ku definicjom podkreślającym różnorodność społeczeństwa, tym samym rozpatrującym pojęcie niepełnosprawności znacznie szerzej. Jestem przeciwna szufladkowaniu, ponieważ każdy z nas reprezentuje oddzielną historię. W związku z tym, jeśli czujesz, że otoczenie nie jest przystosowane do Twojego stopnia sprawności możesz identyfikować się jako osoba niepełnosprawna.
Jeszcze jedna kwestia:
osoba z niepełnosprawnością czy osoba niepełnosprawna?
Czy któraś z tych form jest niepoprawna?
Oba określenia są poprawne.
Różni je natomiast to, jaki język wybieramy- język osoby czy język tożsamości.
Język osoby
osoba z niepełnosprawnością
- Osoba, dla której niepełnosprawność jest tylko jedną z cech tożsamości.
- Podkreślenie, że niepełnosprawność jest jedną z wielu różnych cech danej osoby.
- Zaznaczanie, że niepełnosprawność nie definiuje całej osoby.
Język tożsamości
osoba niepełnosprawna
- Osoba, która widzi w niepełnosprawności ważny element swojej tożsamości.
- Podkreślanie, że niepełnosprawność jest tożsamością na którą składają się pewne charakterystyczne cechy dla danej niepełnosprawności.
- Traktowanie niepełnosprawności jako części siebie i swoich unikalnych doświadczeń.
Nie ma jednej zasady!
Każda osoba może inaczej określać siebie i swoją tożsamość.
Najważniejsze? Szanować i używać takiej terminologii, którą wybiera dana osoba.
Dodatkowo te wybory mogą się zmieniać- w zależności od doświadczeń, kultury i środowiska.
Jakiego zwrotu używać?
Najlepiej zapytaj jakie określenie preferuje dana osoba.
Natomiast jeśli piszemy, mówimy ogólnie o społeczności to dobrą praktyką jest stosowanie języka osoby i języka tożsamości zamiennie.
💬 A Ty jak definiujesz niepełnosprawność?