Komunikacja jest jedną z najważniejszych potrzeb człowieka. To dzięki niej możemy rozwijać się poznawczo, emocjonalnie i społecznie. Potrzebujemy możliwości komunikowania się z innymi -interakcji, wymiany informacji oraz informacji zwrotnej, aby zdobywać wiedzę o otaczającym nas świecie.

Często jednak patrzymy na komunikację w sposób zero-jedynkowy. Czy komunikacja to to samo co język? Czy język jest tożsamy z mową? Wokół tych pojęć narosło wiele mitów, które chcę stopniowo obalać.

Czym jest holistyczne podejście do komunikacji?

Każde dziecko komunikuje się na swój sposób- poprzez słowa, gesty, mimikę, ruch czy emocje. Patrzę na komunikację w sposób holistyczny, dostrzegając i wspierając wszystkie sposoby wyrażania siebie.

  • Mowa to nie wszystko- liczy się także kontakt wzrokowy, polski język migowy, AAC, a nawet cisza, która też może być formą komunikacji.
  • Budowanie relacji to klucz- bezpieczeństwo i zaufanie są fundamentem skutecznej komunikacji.
  • Nie oceniamy, lecz wspieramy- każde wypowiedziane słowo, wskazany obrazek czy wyrażona emocja są wartościowe.

Pamiętaj, że komunikacja to coś więcej niż słowa- to budowanie mostów, które pomagają dzieciom wyrażać siebie i odkrywać świat.

To w jaki sposób możemy się komunikować?


Komunikacja to nic innego jak wymiana informacji pomiędzy nadawcą a odbiorcą (lub odbiorcami). Obejmuje ona zarówno język, jak i AAC.

Język jest pojęciem znacznie szerszym niż mowa. Stawianie znaku równości pomiędzy mową a językiem to pierwszy mit, który warto obalić.

Dlaczego? Ponieważ język to:
  • język foniczny -komunikacja za pomocą mowy dźwiękowej
  • polski język migowy (PJM) -naturalny język społeczności g/Głuchych w Polsce. To forma porozumiewania się za pomocą znaków migowych odpowiadających poszczególnym wyrazom lub zwrotom. Opiera się na zupełnie innej od języka polskiego (dźwiękowego) gramatyce. Ma własną, strukturę gramatyczną: składnię, morfologię, fonologię i fonetykę.

To właśnie dwa rodzaje języka -foniczny i migowy - różniące się przede wszystkim kanałem przekazu. Język foniczny opiera się na dźwięku, a język migowy na przestrzeni.

W komunikacji wyróżniamy również AAC, czyli komunikację wspomagającą i alternatywną. Bazuje ona na języku i stanowi termin zbiorczy dla różnych sposobów porozumiewania się, takich jak: fonogesty, Makaton, SJM (system językowo-migowy) czy alfabet Lorma.

    A co daje komunikacja?

Teraz na moment wyobraź sobie, że jesteś dzieckiem.

Jesteś na placu zabaw. Ktoś burzy Twój piękny zamek, który budowałeś z taką starannością. Idziesz do dorosłego, żeby mu to zakomunikować. A dorosły, widząc Twoje łzy, zaczyna zasypywać Cię pytaniami. Robi Ci się ciężko na brzuchu ze stresu i chce Ci się płakać jeszcze bardziej.
Nadal próbujesz opowiedzieć, co się wydarzyło, ale dorosły nic nie rozumie. Przecież pokazujesz, że chodzi o zamek.

Dlaczego on tego nie rozumie?

Właśnie.
To jak to jest z tą komunikacją?
Czy naprawdę wystarczy skupić się wyłącznie na rozwoju mowy?
A może warto pomyśleć o dwujęzyczności?
Albo o wprowadzeniu AAC?

Bo co właściwie daje dziecku możliwość komunikacji?
  • poczucie bezpieczeństwa -jednej z podstawowych potrzeb człowieka,
  • realne poczucie sprawczości: „jestem, czuję, mogę”,
  • zmniejszenie frustracji wynikającej z niezrozumienia,
  • możliwość wyrażania potrzeb, obaw, emocji i granic,
  • budowanie relacji z rówieśnikami i dorosłymi,
  •  wspieranie rozwoju poznawczego, emocjonalnego i społecznego,
  • większą samodzielność w codziennych sytuacjach,
  • wyższą samoocenę i wiarę we własne możliwości.

To właśnie daje nam komunikacja.
Dlatego warto patrzeć na nią w szerszym kontekście.
Nawet jeśli na co dzień praca nad mową idzie Wam świetnie, możecie znaleźć się w sytuacji, w której PJM lub AAC okażą się niezbędne. Właśnie dlatego chcę pokazywać korzyści płynące m.in. z dwujęzyczności foniczno-migowej.

Jeśli interesują Cię takie treści to zostań ze mną na dłużej. 

💬 W komentarzu daj znać jakie jest Twoje podejście do komunikacji. 

Brak komentarzy: